Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi merlin083 z miasteczka Wrocław. Mam przejechane 107795.67 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy merlin083.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • Aktywność Bieganie

Bieganie #17

Wtorek, 19 listopada 2013 · dodano: 19.11.2013 | Komentarze 0

Troszkę biegu po nocnej zmianie.
Time:
0h41min46sek


Kategoria Bieganie


  • Aktywność Bieganie

Bieganie #16

Poniedziałek, 18 listopada 2013 · dodano: 18.11.2013 | Komentarze 0

Poniedziałkowy rozruch.

Time:
0h53min25sek


Kategoria Bieganie


Uczestnicy

Ruprechticki Szpiczak

Niedziela, 17 listopada 2013 · dodano: 17.11.2013 | Komentarze 5

Korzystając z ładnej pogody wybraliśmy się Małą na Szpiczaka.
Spotkanie w Broumovie o godz 10.00 i w drogę..

Browar w Broumovie © merlin083

Z Broumova kierujemy się asfaltami w stronę Mezimesti.W Hynčicach odbijamy w prawo i powoli zaczynamy wspinaczkę na Szpiczaka.Najpierw asfaltem,a później terenem grzecznie sobie jedziemy. Ostro pod górę ciśniemy niebieskim szlakiem,a później wbijamy na żółty. Podjazd ciężki,kamienie utrudniają jazdę,większość wjechana,troszkę spacerku.
Czym prędzej meldujemy się na wieży by podziwiać fenomenalne widoczki:

Widoczki były cudowane,szkoda że zdjęcia nie oddają tego w 100% © merlin083

..............:) © merlin083

Słońce w głowie tak Nam namieszało że nawet nie mamy fotki wieży:(
Na dole chwilka odpoczynku,troszkę łakoci i Kvaśniczaka:)

Czas nagli.Zbieramy się i ciśniemy niebieskim granicznikiem do Janoviczek.
Ruprechticki Szpiczak © merlin083

Mała ostro ciśnie:D © merlin083

W Janoviczkach chwila przerwy,później rozjazd do domów.
Dzięki Emilko za super wypad.:):)


Kategoria 50-100, Szosa, Teren


  • Aktywność Bieganie

Bieganie #15

Piątek, 15 listopada 2013 · dodano: 15.11.2013 | Komentarze 1

Dziś kilka słów..

-Testowałem dzisiaj nowe buty do biegania.Kolana nie bolą,stopy aż tak bardzo też nie,ciche,lekkie..Jednak warto wydać kilka zł więcej za konkretne buty.
-Na dłuższe biegi warto zabrać do kieszonki coś do zjedzenia..np. Cukierka,banana,orzechy,rodzynki..
-Gdyby nie fakt że rano trzeba wstać do pracy...to bieg by był troszkę dłuższy.
-Wszystkich kierowców którzy oślepiali mnie "długimi" pozdrawiałem serdecznie środkowym palcem:)
http://www.youtube.com/watch?v=dxQ-g5iAJSE
Time:
1h30min10sek


Kategoria Bieganie


  • Aktywność Bieganie

Bieganie #14

Środa, 13 listopada 2013 · dodano: 13.11.2013 | Komentarze 0

Time:
1h01min10sek


Kategoria Bieganie


  • Aktywność Bieganie

Bieganie #13

Wtorek, 12 listopada 2013 · dodano: 12.11.2013 | Komentarze 3

Time:
1hh08min58sek


Kategoria Bieganie


Uczestnicy

Niecodzienne Sowie

Poniedziałek, 11 listopada 2013 · dodano: 11.11.2013 | Komentarze 10

Ostatnio coś brakuje czasu na rower,sezon powoli się kończy,idzie zima,to chyba ostatni okres by poszaleć sobie w terenie..Wolny dzień,troszkę ciężko się było zebrać po ładnych paru dniach bez kręcenia,ale udało się jakoś,z czego się bardzo cieszę.:)
Tradycyjnie padło na Sowie.Niecodziennie?Dlatego że,postanowiliśmy pojechać na wschód słońca na Kalenicę:)
Start z przełęczy Jugowskiej godz.5.00

Ciemno,zimno,zero rozgrzewki.Jedzie się całkiem inaczej,ostrożnie a przecież drogę znamy bardzo dobrze.Lampka w rowerze tak naprawdę dzisiaj została przetestowana,nie zawiodłem się!
W drodze na Kalenicę zatrzymujemy się na fotkę.Tuż przy wyciągu.

Podjazd pod Kalenicę idzie sprawnie,szybko.Troszkę jazdy,troszkę spacerku-czego się spodziewaliśmy podczas nocnej jazdy.Wrażenia jak najbardziej pozytywne.


Na szczycie meldujemy się o 5.30.Ciemno,cicho,zimno.Postanawiamy rozpalić ognisko i wytrwale czekać na wschód.



Nasyceni pięknymi widokami,małym śniadaniem i napojem zbieramy się i ruszamy coś zakręcić na rowerkach-cel?Oczywiście Wielka Sowa.Zjeżdżamy czerwonym szlakiem do Przełęczy Jugowskiej.Z Przełęczy dalej katujemy czerwony szlak kierując się na szczyt.
Niespodziewanie wychodzi słońce,z czego się bardzo cieszymy.

Powoli,powoli zmierzamy ku szczytowi.Pogoda nagle się zmienia,pokazują się chmury,mgła,oszronione drzewa,ale nie psuje Nam to humorków.


Na Wielkiej Sowie tradycyjny postój.Szybko się zbieramy,niebieskim szlakiem zjeżdżamy na Przełęcz Walimską.Cudne widoczki mamy po drodze!



Z Przełęczy Walimskiej fioletowym szlakiem,a następnie Tomka ścieżką wjeżdżamy na Sowę drugi raz.Szybki zjazd czerwonym do Schr.Sowa gdzie się rozstajemy.Emilka ucieka do Rzeczki,a ja na Kozie Siodło i dalej na Przełęcz Jugowską.
Dzięki Mała za super dzień!!:)


Kategoria 0-50, Teren


  • Aktywność Bieganie

Bieganie #12

Piątek, 8 listopada 2013 · dodano: 08.11.2013 | Komentarze 0

Mały rozruch przed pracą.

Time:
0h33min20sek


Kategoria Bieganie


  • Aktywność Bieganie

Bieganie #11

Środa, 6 listopada 2013 · dodano: 06.11.2013 | Komentarze 0

Time:
0h51min01sek


Kategoria Bieganie


  • Aktywność Bieganie

Bieganie #10

Poniedziałek, 4 listopada 2013 · dodano: 04.11.2013 | Komentarze 0

Time:
0h48min00sek


Kategoria Bieganie